Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124

Ahrefs, SEOmonitor, AccuRanker, BrightLocal i SerpApi opisały, jak weryfikują podejrzane wyniki Google i co robią z już zapisanymi danymi. Google nie odniosło się publicznie.
Narzędzia do monitoringu pozycji opisały, jak sprawdzają podejrzane wyniki Google i co robią z danymi, które już zapisały. Ahrefs, SEOmonitor, AccuRanker, BrightLocal i SerpApi publikowały te informacje w połowie października 2026 roku. Zjawisko polega na tym, że część stron z pierwszej strony znika, a według opisu Ahrefs Google pokazuje podejrzanym dostawcom danych inne wyniki niż zwykłym użytkownikom.
Według Nozzle wyniki Google pokazują się bez wielu witryn, które zwykle pojawiają się dla danej frazy, a czasem bez wszystkich. Firma uznaje pierwszą stronę za zatrutą, gdy w zebranych wynikach jest mniej niż 50% typowych witryn z pierwszej strony. Test nie wymaga, by te same witryny wróciły przy kolejnym sprawdzeniu. Nozzle łączy ten wzrost z reakcją Google na scraping treści przez AI i stwierdza, że narzędzia do monitoringu pozycji znalazły się w tym mechanizmie.
Każdy dostawca opisuje własny proces. Poniższa tabela zestawia mechanizmy i liczby podane przez firmy. Żadna z liczb nie została zweryfikowana przez niezależne testy.
| Dostawca | Mechanizm przed zapisem | Liczby podane przez dostawcę |
|---|---|---|
| AccuRanker | Odrzuca skrócone strony wyników i pobiera je ponownie w osobnej sesji, gdy mniej niż połowa typowych witryn jest obecna | Około 1 na 20 stron stacjonarnych i 1 na 12 mobilnych nie ma wystarczającej historii do kontroli |
| SEOmonitor | Ponowne pobranie niepełnych lub błędnych wyników; od 13 października porównanie z historią frazy | Średnio około 8% wyników dziennie (okres nie został określony) |
| Ahrefs | Filtry wykrywające nietypowe wyniki i żądanie zamienników | 5–20% wyników dotkniętych, zależnie od dostawcy; komunikat nie precyzuje, czy dotyczy to danych przed filtrami, czy po nich |
| BrightLocal | Współpraca z obecnymi dostawcami danych i dodanie kolejnych, by awaria jednego nie wstrzymała zbierania | Liczba nie została podana; firma przyznała, że nie ma pojedynczego rozwiązania problemu |
| SerpApi | Aktualizacja z 14 października, która ma ograniczać zwracanie zatrutych wyników | Liczba nie została podana |
Dane widoczne dla użytkownika zależą od reguł walidacji i wyświetlania w danym narzędziu oraz od tego, co narzędzie otrzymało. SEOmonitor w jednym z artykułów pomocy opisuje, że przy nietypowo dużych spadkach na tym samym urządzeniu, na przykład z 4. na 14. miejsce albo z Top 50 poniżej 99, może pokazywać poprzednio zapisaną pozycję przez do dwóch dziennych aktualizacji. AccuRanker wskazuje, że przy utracie większości typowych witryn wykonuje dodatkowe pobranie, ale nie podaje, co wyświetla się w panelu w tym czasie. Użytkownik może też ręcznie odświeżyć frazę.
SEOmonitor podał, że przeliczył wszystkie frazy, których dotyczyły błędne wyniki z 25–28 września, i że do 8 października nie dopuszczał błędnych danych do produktu. Według firmy od około 9 października wiele błędnych wyników przestało mieć cechy, na których opierała się jej kontrola jakości. Około 10% monitorowanych fraz miało problemy w dniach 9–13 października, ale większość zmian w metryce Visibility była niewielka. Artykuł nie wskazuje, które wcześniejsze wartości zostały poprawione.
AccuRanker stosuje kontrolę, którą nazywa „sandwich check”. Sprawdza, czy w danym dniu mniej niż 50% witryn z pierwszej strony jest takich samych jak dnia wcześniej i dnia następnego. Kontrola objęła próbkę jednej na 200 fraz. Wskaźnik oznaczeń wyniósł 30,2% dla desktopowych dni fraz z 25 września i 0,58% z 17 października. Firma nie podała, czy oznaczone dni zostaną poprawione w danych klientów.
Przy ocenie spadków z września i października nie opieraj się na jednym źródle. Porównaj eksport z narzędzia, dane z Search Console i opis dostawcy z tamtego okresu.
Komentarz redakcji Info24