Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124

Sundar Pichai oczekuje, że agenci AI będą docierać do stron przez przeglądanie i przez protokoły. Protokoły skalują się lepiej, ale rozwijają się wolniej.
Sundar Pichai, dyrektor generalny Google, oczekuje, że agenci AI będą docierać do treści na stronach na dwa sposoby: przez przeglądanie stron jak człowiek oraz przez protokoły stworzone dla agentów. Protokoły mają skalować się lepiej, ale ich rozwój zajmie więcej czasu. Pichai przedstawił te poglądy w wywiadzie dla podcastu Sources.
Pichai uważa, że oba sposoby będą się rozwijać. Przeglądanie przez przeglądarkę nazwał „bardzo eleganckim” podejściem, ponieważ odpowiada temu, co robi użytkownik, i pozwala utrzymać kontrolę użytkownika. Protokoły określił jako podejście znacznie bardziej skalowalne, lecz wymagające dłuższego rozwoju.
Na pytanie o potrzebę zmiany sieci dla agentów Pichai odpowiedział, że to „złożony moment”. Wskazał silny nacisk na protokoły MCP, agentowe i płatnicze, a jako przykład podał UCP. Zapowiedział, że technologia wyprzedzi ekosystem i nastąpi chaotyczna ewolucja. Funkcje agentów Gemini, dostępne obecnie głównie dla subskrybentów Ultra i Pro, mają trafić do szerszego grona w ciągu najbliższych miesięcy.
UCP Google opracowało wspólnie z grupą firm. Sprzedawcy mogą go wdrożyć, aby umożliwić działania agentów w AI Mode i Gemini, na początek przy bezpośrednich zakupach. Strona UCP wymienia też rezerwacje noclegów w AI Mode oraz funkcje związane z jedzeniem, oznaczone jako wkrótce, z listą oczekujących.
Google wymienia Google-Agent jako user agent używany przez agentów hostowanych na serwerach Google, gdy przeglądają sieć. Według Google fetchery są wywoływane przez użytkownika, dlatego zwykle nie stosują się do robots.txt. Google zaznacza też, że ciągi user-agent mogą być podrabiane, i publikuje zakresy adresów IP, z których działają fetchery.
Dla właścicieli polskich stron blokada w robots.txt nie daje pewności kontroli nad ruchem agentów wywoływanych przez użytkownika. Warto sprawdzić logi serwera pod kątem Google-Agent i zweryfikować adresy IP według listy, którą publikuje Google. Komunikat nie podaje, jak takie zapytania będą rozliczane ani czy da się je wyłączyć inaczej.
Sklepy internetowe powinny sprawdzić, czy dane produktów, ceny i stany magazynowe są kompletne, bo to one decydują o możliwości zakupu przez agenta. Właściciele usług rezerwacji i gastronomii nie znają według komunikatu terminów uruchomienia tych funkcji. Pichai nie odpowiedział też bezpośrednio na pytanie o to, jak będą działać reklamy, gdy agent przegląda stronę.
Plik robots.txt nie jest już pewnym narzędziem zarządzania agentami. Dla sklepów ważniejsze jest, czy dane produktów są kompletne i czy strona obsługuje działania agentów.
Komentarz redakcji Info24